xiegacodziennosci

Just another WordPress.com site

Odcienie lutego

Luty rozpościera przede mną zadziwiające podniebne tkaniny. Drażni się niezliczonymi odcieniami niebieskości przetykanymi pudrowymi odcieniami różu i pomarańczu. Zjawiska na niebie przebiegają z wyjątkową gwałtownością i nieprzewidywalnością. Przynajmniej dla mnie. Właściwie nie ma znaczenia jaki to miesiąc, czy pora roku.  Jest zbyt pięknie i moje serce może tego nie wytrzymać. Czas się we mnie rozpycha, jakby mu było za ciasno. Nie będę go poganiać, osadzać i przyporządkowywać. Niech sunie swoim tempem. Niech się dzieje.

Katia

Dodaj komentarz »

Luty

Po tym, jak się na mnie styczeń obraził, nastał luty i wszystko wróciło na swoje miejsce. Suche trawy i gęste błoto znów przylepia mi się do butów. Dzika róża wciąż czaruje karminową czerwienią, konkurując ze słońcem. Liczy się tylko dzisiaj.

Katia

Dodaj komentarz »