xiegacodziennosci

Just another WordPress.com site

Za zasłonami czarnej nocy…

Utwór ten towarzyszy mi od kilku dni nieustannie. Słucham go na okrągło i nie mam dosyć. Prosty tekst, jakże aktualny, świetnie dobrana do niego muza i wokal. Głos męski przeplata się nieoczekiwanie z kobiecym. Mężczyzna i kobieta są tu dla siebie oparciem, nie rywalizują ze sobą, tylko się uzupełniają. Całość brzmi kapitalnie!

Katia

Reklamy
Dodaj komentarz »

W nastroju…


Taki nastrój towarzyszy mi w ten świąteczny czas. Podniosło-buntowniczy. Uroczysto-wkurzający. Ostry na skrajach a bezbronny w środku. Pełen ambiwalencji.
Katia

Dodaj komentarz »

Tęcza

Takie oto zjawisko uraczyło moją okolicę w ten zimny kwietniowy czwartek. Na zdjęciu prezentuje się jedna odsłona; na drugiej części nieba wykwitły jeszcze dwa równoległe powtórzenia. Wśród domowników, zwierząt podwórkowych i licznego ptactwa nastąpiło dziwne poruszenie… A deszcz padał tylko po zachodniej stronie kuchni.

Katia

Dodaj komentarz »

Moje śniadanie

Dodaj komentarz »

Idziemy w ciszy

Dodaj komentarz »