xiegacodziennosci

Just another WordPress.com site

Życie stanie się muzyką…

Reklamy
Dodaj komentarz »

Moi przyjaciele

Takie oto reminiscencje życiowe, ilustrowane muzyką dopadły mnie w to pachnące skoszoną trawą, niedzielne przedpołudnie… Temat uważam za otwarty.
Katia

Dodaj komentarz »

Czas bukietów

bukiet 1 16

bukiet 16

chaberki

Dodaj komentarz »

Życie moje

Dodaj komentarz »

Trochę słońca

 
cienie maj 16

Dodaj komentarz »

Pani Akacja 2016

Pytacie mnie co słychać u Pani Akacji. Ma się dobrze. Pnie się po lince zawieszonej od podłogi do sufitu. Wygląda zdrowo i strojnie. Wypuszcza kolejne soczyście zielone gałązki. Obserwuję ją swoimi żyrafimi oczami z łagodnością przynależną do miejsca, w którym jestem. Póki co  zjadłam banana.

Katia

Pani Akacja 2016

Dodaj komentarz »

Chabry

chabry

Pierwsze chabry zobaczone w mojej okolicy wylądowały w kuchennym wazonie. Cieszą moje oczy i poprawiają samopoczucie. Zostało ich całe mnóstwo pośród łanu zboża. Sąsiad stosował oprysk /sądząc po śladach kół/, który jak widać nie poskutkował. A może to nie są chwasty? Może sąsiad opryskał zboże… Patrząc na chabrowe pole nabieram takiej refleksji.

Katia

Dodaj komentarz »

Ściemnia się

Dodaj komentarz »

Za firanką

Z daleka, zza firanki, dobiega do mnie uciekający spod kół pędzącej rzeczywistości głos Morrisseya: „Unruly boys, who will not grow up, must be taken in hand.
Unruly girls, who will not settle down, they must be taken in hand.
A crack on the head is what you get for not asking…”

Katia

za firanką

Dodaj komentarz »

Dzień za dniem, pada deszcz…

Dodaj komentarz »