xiegacodziennosci

Just another WordPress.com site

Sezon latarni rozpoczęty

2 dni temu zauważyłam włączenie latarni przy głównej ulicy przed szóstą, jak to bywa o tej porze roku. To przedsmak nieuchronności upływu czasu i nadciągania mrocznych klimatów. Jakoś będę musiała sobie zrekompensować brak światła. Może warto rozświetlać się od środka?

Zdjęcie0705 szósta rano w pewnej mglistej okolicy

Katia

Reklamy
Dodaj komentarz »

Oczywistość jesieni…

Zdjęcie0637

czereśnia przez akację

Zdjęcie0640 zzłota czereśnia

Zdjęcie0668

Zdjęcie0673kalina czerwona

Zdjęcie0680

kobierzec z liści

Zdjęcie0693

załamane drzewo

Zdjęcia robione skromną komórką, w mojej okolicy,  od 11 do 15 października 2013r

Katia

Dodaj komentarz »

Zapomniałam o Franku Zappie

Nie wiem jak to się stało, ale dotychczas nawet nie wspomniałam na tym blogu o Franku Zappie.

Frank Zappa z kotką o tajemniczym imieniu Marshmoff

Jest to wystarczający powód dla jego kontynuacji.

Polska Nieficjalna Strona Franka Zappy

Frank Zappa- niezwykły twórca i muzyk. Podziwiałam jego inwencję przez młodość durną i chmurną.  Moją ulubioną  płytą z tamtego okresu była: „Statek przybył za późno, aby uratować czarownicę”.  Potem zapomniałam o nim. Na długi czas. Teraz odkrywam go na nowo.  Niektóre rzeczy słyszę po raz pierwszy. Wpadłam na „płonący koncert” z Montreaux, który wzbudza we mnie dość skrajne odczucia… To taka „kocia muzyka”.  Jestem głęboko przekonana,  że można przy niej wyhodować stado kotów.

Zappa odszedł w 1993r; to nieprawdopodobne, że minie w grudniu 20 lat… Mam jakieś problemy z właściwym poczuciem czasu…

To też jeden z powodów przemawiających za dalszym pisaniem.

Chciałabym odzyskać większe obszary pamięci.

Let’ s play Mr Zet !

Katia

Dodaj komentarz »