xiegacodziennosci

Just another WordPress.com site

Ja i muzyka

w dniu 25 lipca 2013

Rano chłód kąsa po łokciach. Autobusy w czasie wakacji są małe, śmierdzące, z brudnymi siedzeniami, na których brzydzę się siadać, szczególnie gdy mam  jasne spodnie. Potem codzienna trasa: kiosk z gazetami, słup z klepsydrami, hala targowa. Drożdżówka- mini, lub mały pączek do kawy, zapas chusteczek /nieustający festiwal zatok!/. Dzisiaj czwartek, więc zmiana promocji w ulubionym markecie. Zachodzę po ulotkę i chyłkiem mija siódma.  Światła zmieniają się tak opornie, że zdążam zmarznąć. W pracy okna, radio, odpalam komputer, pykam czajnik, ale wcześniej szoruję go zapamiętale z kamienia. Jakoś duszno. Wiatrak. Robi się coraz goręcej. Atmosfera gęstnieje. Zaczynają się schodzić ludzie, którzy słabo  znają inne miejsca i wydaje im się, że innego wyjścia nie ma. Może powiem im to jutro, jeszcze nie wiem. Przestrzeń skurcza się do wymiaru wydeptanych ścieżek, telefonów i rozmów. Czuję  jakbym wyciągała je  gotowe z pudełka na pociętych kartkach. Przypomina mi to losowanie fantów…  Za jakiś czas potem, gdy w asyście męża docieram do domu, chcę  już tylko słuchać muzyki. Marzę o własnej przestrzeni, w której tylko ja i muzyka. Ja i muzyka.  Jest nowa płyta Natalii Sikory! Szczególnie wstrząsają mną  jej interpretacje Nicka Cave’ a! Natalia Sikora i Nick Cave – czy to nie za dużo jak na jedno spotkanie? Czy moje serce to wytrzyma?

Katia


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: