xiegacodziennosci

Just another WordPress.com site

mimochodem

w dniu 16 kwietnia 2013

Jak ja mam dzisiaj wszystkiego dosyć!!! Całej tej pracy tzw zawodowej, zalewającej mnie biurokracji, codziennego obijania się o kontakty, które  wnoszą znikome szczątki do mojego życia. Konieczności organizowania kolejnych posiedzeń grup roboczych NK. Źle się czuję w tej konwencji interwenta gdyż naturę mam pomagacza. Czuję, jak zadaje się gwałt na mej naturalnej skłonności  wspierania ludzi w rozwoju, nie za wszelka cenę i pod groźbą kary. Ta procedura jest sprzeczna z moimi wypracowanymi przez lata metodami, z pewnością nie tak opresyjnymi. Kłóci się z moją ścieżką rozwoju i rozwiązywania problemów. Zostałam wtłoczona,/ zresztą z całą rzeszą innych  osób/do tej procedury z urzędu. Chyba nie myślicie, że ktoś mnie pytał o zgodę. Tymczasem muszę wykonywać te czynności w ramach obowiązków służbowych, bez jakiejkolwiek gratyfikacji z tego tytułu i to jest wszystko na ten temat! Więc zamiast biadolić i narzekać, może powinnam rzucić tę pracę, jeśli jej tak b. nienawidzę, albo się zamknąć i cieszyć, że spłacają mi się kredyty mimochodem, prawie niezauważalnie i od niechcenia.

Na chwilę obecną nie widzę możliwości wyjścia z tej sytuacji.

Katia


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: